Dane Twojego zespołu zasługują na porządne zabezpieczenie
Grafik, godziny i zdjęcia z czatu to dane pracowników. Dlatego bezpieczeństwo nie jest u nas dodatkiem. Poniżej wprost, co jest zrobione, a czego jeszcze nie ma.
Dane w Unii Europejskiej
Baza danych działa na serwerach w Irlandii. Dane nie wyjeżdżają poza Unię, a ich przetwarzanie podlega RODO.
Każdy widzi tylko swoje
Zabezpieczenia działają na poziomie samej bazy, nie tylko w wyglądzie aplikacji. Pracownik widzi tylko swoje godziny, a osoba spoza firmy nie widzi niczego.
Odchodzi pracownik, odchodzi dostęp
Wyłączasz konto jednym kliknięciem. Od tej chwili ta osoba nie widzi grafiku, czatu ani danych, nawet jeśli ma jeszcze otwartą aplikację.
Logowanie z 2FA
Konto właściciela można zabezpieczyć kodem z aplikacji w telefonie. Po jego włączeniu samo hasło nie wystarczy, by wejść do panelu właściciela.
Prywatne pliki
Zdjęcia z czatu i pliki z ogłoszeń leżą w prywatnych folderach. Dostęp do nich dostają tylko zalogowane osoby z firmy, na krótko ważnych linkach.
Kopie zapasowe co noc
Codziennie powstaje kopia bazy zapisywana w zaszyfrowanej postaci. Odtwarzanie z kopii zostało sprawdzone w praktyce.
Automatyczne usuwanie
Dane starsze niż 12 miesięcy (wiadomości, zdjęcia, ogłoszenia, godziny, dziennik zadań) kasują się same. Zbieramy tylko tyle, ile trzeba, i tak długo, jak trzeba.
Testy przy każdej zmianie
Zestaw automatycznych testów próbuje obejść zabezpieczenia: podglądać cudze dane, podnieść sobie uprawnienia, wejść jako zwolniony pracownik. Każda zmiana w aplikacji musi je przejść.
Bez reklam i bez śledzenia
Nie sprzedajemy danych i nie pokazujemy reklam. Strona i aplikacja nie używają ciasteczek śledzących ani zewnętrznych narzędzi analitycznych.
Czego jeszcze nie ma
Wolę powiedzieć to teraz niż zostawić Cię z mylnym wrażeniem.
- Niezależnego audytu bezpieczeństwa. Testy robię sam i automatycznie. Zewnętrzny audyt planuję, gdy Rotivo urośnie.
- Zespołu wsparcia 24/7. To projekt rozwijany przez jedną osobę. Zgłoszenia czytam osobiście i odpisuję najszybciej, jak się da.
- Formalnej gwarancji dostępności (SLA). Monitoring powiadamia mnie o każdej przerwie, a ja reaguję na bieżąco.
Jeśli prowadzisz firmę z pracownikami
Na starcie spisujemy krótką umowę powierzenia przetwarzania danych, żeby wszystko było po Twojej stronie w porządku. To standard, a nie bariera.
- Ty zostajesz administratorem danych swojego zespołu, a Rotivo je przetwarza na Twoje polecenie.
- Na Twoją prośbę usuwam wszystkie dane Twojej firmy.
- Pracownicy zostają poinformowani, jak Rotivo przetwarza ich dane (krótka informacja w aplikacji przy pierwszym logowaniu).
Masz pytania o bezpieczeństwo?
Napisz wprost. Chętnie odpowiem, także na te trudne pytania, które zadaje dział IT.